Zdecydowane nie dla RTG w ciąży!

O tym, że kobiety w ciąży powinny unikać promieniowania elektromagnetycznego niczym „diabeł święconej wody” wiadomo nie od dziś. Płód rozwijający się w kobiecym łonie jest szczególnie wrażliwy na tego typu działania. Jeżeli istnieje nawet cień podejrzenia, iż kobieta może być w ciąży, ze szczególną dbałością rozważa się każdy aspekt, który mógłby negatywnie oddziaływać na nienarodzone jeszcze dziecko. W wielu przypadkach kwalifikacja do badania jest niemożliwa.

Może zdarzyć się tak, iż niezbędne jest niezwłoczne wykonania badania RTG, bez możliwości czekania na rozwiązanie ciąży. W powyższym wypadku podjęcie właściwej decyzji jest częścią pewnego dysonasu, czy lepiej postawić na zdrowie matki, czy na właściwy rozwój płodu. Jeżeli argumenty przeważą na wykonanie badania, należy przyłożyć niezwykłą uwagę do zapewniającej bezpieczeństwo ochrony okolic brzucha oraz miednicy.

Wykonanie zdjęcia rentgenowskiego jest obarczone największym ryzykiem, jeżeli wykonywane jest pomiędzy trzecim, a ósmym tygodniem ciąży. Ma to duży związek z rozwojem najważniejszych narządów i układów dziecka w łonie matki. Bardzo prawdopodobne jest, że nadmierna dawka promieniowania spowoduje u potomstwa szereg wad wrodzonych (łącznie z upośledzeniem umysłowym), dlatego ten okres ciąży niemalże w stu procentach nie kwalifikuje kobiety do opisywanego badania.  Właściwą alternatywą w dziedzinie diagnostyki obrazowej jest badanie tomograficzne, które okazuje się być znacznie bezpieczniejsze niż prześwietlenie RTG.

Prawo stoi na straży bezpieczeństwa wszystkich kobiet w wieku rozrodczym. Wykonanie wszelkich zdjęć z wykorzystaniem promieniowania rentgenowskiego jest możliwe jedynie po wykonaniu testów ciążowych. Dopiero negatywny wynik upoważnia lekarza do działań w pracowni radiologicznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *